Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Iliada - treść lektury - strona 3

umkniemy śmierci,
       wojna pospołu z zarazą wyniszcza bowiem Achajów.
       Ale spytajmy wpierw jeszcze kapłana albo wróżbitę,
       albo tłumacza snów - bywa, że Dzeus sam wieszczy sen zsyła -
       niechże nam powie, dlaczego dręczy nas Fojbos Apollon.
65       Czyżby za ślub niespełniony czy brak hekatomby się gniewał?
       Może uczczony ofiarą z owiec wybranych i kozłów,
       zechce łaskawie zagładę straszliwą od nas odwrócić".
            Tak powiedział i usiadł, a wtedy z miejsca się podniósł
       Kalchas, Testora syn; spośród wróżbitów był najprzedniejszy.
70       Wiedział on wszystko: co było, co jest i co kiedyś się stanie.
       Przecież to on do Ilionu okręty przywiódł Achajów
       jasnowidzenia potęgą. Dał mu ją Fojbos Apollon.
       Pełen rozwagi głos zabrał i teraz, i tak powiedział:
            "Miły Dzeusowi Achillu, kazałeś mi wytłumaczyć
75       gniew potężnego Apolla, co z dala trafia niechybnie.
       Powiem ci to, a ty rozważ i daj mi swe przyrzeczenie,
       że mi pomocy udzielisz słowami i ręką w potrzebie.
       Mniemam ja bowiem, że wzbudzę gniew męża, co groźnie przewodzi
       wszystkim Argiwom i skłania do posłuszeństwa Achajów.
80       Zawsze król bowiem góruje nad niższym od siebie człowiekiem,
       nawet chociażby na razie swój gniew powściągnąć potrafił,
       w złości trwać będzie i nadal, aż wreszcie zemsty dokona
       w piersi ukrytej. Przyrzeknij, że wtedy będziesz mnie bronił".
            Na to mu tak odpowiedział o szybkich nogach Achilles:
85            "Śmiało o boskich wyrokach opowiedz, gdy są ci wiadome,
       klnę się albowiem, Kalchasie, na Dzeusa potomka, Apolla,
       wszakże go czcisz, objawiając boskie wyroki Danajom,
       że za żywota mojego, dopóki ziemię oglądam,
       przy wydrążonych okrętach gwałtownej nie